kim jestem
Ewa Sobolewska
Przez wiele lat byłam żoną piłkarza i mamą, która dbała o wszystkich, tylko nie o siebie. Dom, mąż, dzieci. Dopiero kiedy podupadło mi zdrowie, zrozumiałam, że ja też jestem ważna i też mogę.
Specjalizuję się w dietetyce metabolicznej. Za mną studia, kilka fakultetów, dziesiątki kursów i szkoleń, ale najwięcej nauczyło mnie doświadczenie. Przez 8 lat prowadziłam własną aptekę, od 12 lat pracuję z kobietami, od 7 lat w swoim gabinecie w Ełku. Robię też badania MRT na wrażliwość pokarmową. Sama mam Hashimoto i niedoczynność tarczycy, więc wiem, jak to jest, gdy waga stoi mimo wysiłku.
Organizuję warsztaty rozwojowe i kobiece fitcampy. Pracujemy na nich nie tylko nad stylem życia, odżywianiem i tym, jak siebie postrzegamy. Szukamy też w sobie zasobów, akceptacji i rozwoju.
Lubię kobiety. Uwielbiam spędzać z nimi czas i czuć ich energię. Stworzyłam środowisko kobiet, które się wspierają i nie oceniają. Szukamy w sobie tego, co najlepsze, bez krytyki, bo tej jest wszędzie pełno.
Sama też ciągle się rozwijam. Dlatego w moim zespole oprócz dietetyków jest psycholog, który pomaga mi prowadzić kobiety, często do lepszego spojrzenia na siebie.
Kiedy stałam się ważna dla siebie, stałam się ważna dla nich.